Oleje roślinne

Myślę, że nie trzeba specjalnie podkreślać znaczenia olejów roślinnych w żywieniu. Jest ono szeroko omawiane we wszelkich możliwych mediach. Istotne jest by pamiętać, że oleje powinny być z pierwszego tłoczenia na zimno. Nie należy w żadnym wypadku na nich smażyć. Wysoka temperatura zmienia ich strukturę a po spożyciu paradoksalnie przyczyniać się będą do wytwarzania jeszcze większej ilości wolnych rodników co może nam jedynie szkodzić. Oleje roślinne spożywamy na zimno. Szerokim kołem omijam, co polecam również innym, wszelkie oleje rafinowane, tłuszcze trans i margaryny.  Ręce mi opadają niczym liście jesienią gdy czytam lub słyszę o margarynie o smaku masła (?!) lub tej cudownej, która ma obniżać poziom niezbędnego w budowie każdej komórki cholesterolu. To, podobnie jak w przypadku np. cukru, jest usankcjonowaną sprzedażą pospolitej trucizny.

Oleje roślinne maja również szerokie zastosowanie w kosmetyce. Skóra, która stanowi nasz największy organ wydalniczy, nasza pierwsza i podstawowa ochronę, powinna być odżywiona przede wszystkim od wewnątrz co nie znaczy, że nie mamy o nią dbać z zewnątrz.

Dzięki NNKT, witaminom A, D, E i K , omega – 3, omega – 6, omega – 9 zapewniamy skórze ochronę i źródło substancji odżywczych. Tego też nie trzeba chyba specjalnie tłumaczyć. Nasz organizm, każdy jego organ chorować może z braku substancji naturalnych, nigdy chemicznych. Jesteśmy z urodzenia bio : ) od stop do głów. Dotyczy to również naszej skóry. Jej choroby widać na szczęście gołym okiem, ale również wielokrotnie sygnalizuje ona nam choroby, które jej samej nie dotyczą bezpośrednio (np. rumień wędrujący w przypadku boreliozy) . Podobnie nie trudno zauważyć i to, że jest słaba, nieodżywiona, że wymaga pielęgnacji. Jak wspomniałam jest ona naszym największym organem wydalniczym, co nie znaczy, że jej działanie jest jednostronne. Jest w końcu naszą ochroną przed uszkodzeniami mechanicznymi, chemicznymi, biologicznymi, jest regulatorem temperatury, spełnia funkcje metaboliczne, jest rezerwuarem krwi i organem wydalniczym. Substancje, z którymi się styka, np. te zawarte w kosmetykach już po 20 minutach krążą w naszej krwi. Większość z was widziała zapewne reklamę pewnego żelu na bóle stawów, który należy wcierać w bolące miejsca. Tak, z pewnością może zadziałać. Inną sprawą jest to, co w tym żelu jest i co w naszej krwi po tych 20 minutach krążyć będzie. Podobnie sprawa wchłaniania ma się z olejami roślinnymi i olejkami eterycznymi. Wtarte w skórę znajdą się we krwi. Dużo tego prawda? Jest zatem o co dbać

Oleje roślinne są doskonałymi nośnikami dla olejków eterycznych. Jednak i one, w zależności od rośliny z której pochodzą i od miejsca, z którego pochodzi roślina, będą różnic się miedzy sobą składem a co za tym idzie właściwościami.

Zapraszam do zapoznania się z nimi : )